Powinno ich być ich dwanaście – potrawy wigilijne są zawsze wyjątkowe i pyszne. Różnią się nieco w różnych świątecznych tradycjach regionalnych.

W domach, w których rzeczywiście przestrzega się liczby potraw odpowiadającej ilości apostołów powołanych przez Pana Jezusa, jest z pewnością sporo pracy przed Wigilią. Dlatego najlepiej podzielić obowiązki przedświąteczne pomiędzy wszystkich członków rodziny. Ktoś będzie ubierał choinkę, ktoś inny robił świąteczne dekoracje, a ktoś gotował. Zwykle jest to domena mam i babć. One najlepiej znają oryginalne przepisy świąteczne.

Ponieważ tradycja nakazuje poszczenie przez cały dzień wigilijny, wszyscy nie mogą doczekać się  wieczoru i kolacji. Rozpoczyna się ona od dzielenia opłatkiem. Potem przychodzi czas na zupę. Może to być czerwony barszcz z uszkami, zupa grzybowa lub żurek. W każdym domu pojawiają się też pierogi – grzybami i kapustą lub ruskie. Pośród innych potraw wigilijnych można wymienić kapustę z grochem, kapustę z grzybami, kluski z makiem. Zazwyczaj jednym z dań jest też karp smażony. Oprócz tego podaje się inne ryby pod różnymi postaciami. Jeśli chodzi o słodkości na pewno na wielu stołach pojawia się kutia, a także makowiec i sernik. Do picia obowiązkowo kompot z suszonych owoców. Podobno pomaga na trawienie, a że kuchnia wigilijna nie należy do najlżejszych może to być przydatne.

Od jakiegoś czasu post na potrawy mięsne nie jest już obowiązkowy. W związku z tym na niektórych stołach  wigilijnych pojawiają się na przykład pierogi z mięsem, bigos, wędliny. Natomiast w wielu domach nie je się jednak dalej w tym dniu mięsa. W końcu podczas samych Świąt Bożego Narodzenia na pewno będzie go pod dostatkiem.

\